Najlepsze ciekawostki o broni

Wybrane spośród 33 pytań o broni

130 km. Działo służyło Niemcom do ostrza­łu Paryża zza linii frontu podczas I wojny św. Pocisk osiągał wy­so­kość 40 km i był pierw­szym sztucz­nym obiek­te­m, który dotarł do stra­tos­fe­ry. W tym mo­men­cie lotu nie na­po­ty­kał on prak­tycz­nie oporu po­wie­trza, stąd ogromny zasięg działa.

Nikt nie nosił. Po­pu­lar­ny wi­ze­ru­nek ro­ga­tych hełmów wo­jow­ni­ków Wi­kin­gów pojawił się w XIX wieku, zapewne za­po­ży­cza­jąc rogate hełmy ze zna­le­zisk po­cho­dzą­cych z epoki brązu, czasów dużo wcze­śniej­szych od Wi­kin­gów.

Szpada. W walce szpadą liczy się to, kto pierw­szy trafi prze­ciw­ni­ka, a polem tra­fie­nia jest całe ciało – od maski aż po buty. W prze­ci­wień­stwie do szpady, we flo­re­cie i szabli ist­nie­je szereg zasad umow­nych okre­śla­ją­cych np. pierw­szeń­stwo ataku, a pole tra­fie­nia jest ogra­ni­czo­ne i tra­fie­nia poza nie nie są uzna­wa­ne.

W Fin­lan­dii. W trakcie wojny Ra­dziec­ko­-Fiń­skiej (1939-1940), Mołotow ogłosił w prze­mó­wie­niu ra­dio­wy­m, że ra­dziec­kie bom­bow­ce nie zrzu­ca­ją bomb, tylko paczki żyw­no­ścio­we dla gło­du­ją­cych Finów. W od­po­wie­dzi Finowie zaczęli żar­to­wa­ć, że oni od­rzu­ca­ją kok­ta­ile dla Rosjan.

Kap­sa­icy­na, znana z pa­pry­ki. Sub­stan­cją czynną gazu pie­przo­we­go jest kap­sa­icy­na ala­li­do­wa. Osoby po­szko­do­wa­ne powinny - po­dob­nie jak w przy­pad­ku zje­dze­nia zbyt ostrej papryki - prze­my­wać skórę tłusz­czem lub wodą z mydłem; unikać samej wody.

Wysoka gę­stość. Zu­bo­żo­ny uran jest 1,67 razy gęstszy od ołowiu i ma 84% gę­sto­ści osmu i irydu, sub­stan­cji o naj­więk­szej gę­sto­ści w ziem­skich wa­run­kach. W efekcie pocisk z uranu ma mniej­sze roz­mia­ry niż od­po­wia­da­ją­cy mu masą pocisk oło­wia­ny, a co za tym idzie, dużo lepsze wła­ści­wo­ści ba­li­stycz­ne. Może też głębiej pe­ne­tro­wać i prze­bi­jać pan­ce­rze.

Roz­cza­ro­wa­nie. Główną sła­bo­ścią ka­ite­nów była bardzo ogra­ni­czo­na mak­sy­mal­na głę­bo­kość za­nu­rze­nia, która z kolei ogra­ni­cza­ła głę­bo­kość za­nu­rze­nia uzbro­jo­ne­go w nie okrętu pod­wod­ne­go. W efekcie łodzie wy­po­sa­żo­ne w kaiteny okazały się mało sku­tecz­ne - utra­co­no ich osiem, podczas gdy same za­to­pi­ły jedynie dwa okręty.

Torped. W ostat­nim okresie drugiej wojny świa­to­we­j, Ja­poń­czy­cy używali Ka­ite­nó­w, żywych torped. Pierw­sze z nich były za­pro­jek­to­wa­ne tak, by pilot mógł wy­sko­czyć po skie­ro­wa­niu torpedy w kie­run­ku celu - jednak w prak­ty­ce okazało się to mało wy­ko­nal­ne i póź­niej­sze modele nie po­sia­da­ły tej moż­li­wo­ści. Kaiten mógł po wy­strze­le­niu pływać kilka godzin, wie­lo­krot­nie po­na­wia­jąc atak w przy­pad­ku chy­bie­nia.

So­wie­ci. Psy prze­ciw­pan­cer­ne uczone były prze­no­sić ładunki wy­bu­cho­we pod czołgi. Pier­wot­nym po­my­słem było, aby pies po­zby­wał się ładunku i wracał. Jednak w prak­ty­ce rzadko się to udawało i osta­tecz­nie wy­po­sa­ża­no psy w ładunki eks­plo­du­ją­ce w wyniku nasisku na pałąk. Ame­ry­ka­nie z kolei tre­no­wa­li psy, które miały nisz­czyć schrony - ale osta­tecz­nie nigdy ich nie użyto.

Samoa na Pa­cy­fi­ku. Wo­jow­nik trzyma Ni­fo­'o­ti - wy­jąt­ko­wą broń, cha­rak­te­ry­stycz­ną dla Samoa. Jest to skrzy­żo­wa­nie broni obu­cho­wy­ch, ty­po­wych dla Oce­anii, z ostrza­mi na­rzę­dzi rol­ni­czy­ch, spro­wa­dzo­ny­mi przez Eu­ro­pej­czy­ków.
Więcej ciekawostek znajdziesz grając w quiz o broni.